XXVI Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych w Nowej Rudzie - podsumowanie

Od piątku do niedzieli, 24-26.05.2019r. w hali przy kompleksie rekreacyjno-sportowym Nowa Ruda-Słupiec, ponad 280 wojowników z 54 klubów zrzeszonych w Polski Związku Taekwond-do, walczyło o medale Mistrzostw Polski w grupie wiekowej 14-16 lat.

Inaczej mówiąc mieliśmy przegląd potencjalnych następców obecnych reprezentantów kraju. Choć z tymi następcami, tak do końca to nie jest prawda, bo wśród licznie startujących w Nowej Rudzie, była blisko dziesięcioosobowa grupa kadrowiczów. Przed trzydziestoma dniami reprezentowali nas na Mistrzostwach Świata w Inzell, a więc już są w tym elitarnym gronie jakim jest kadra narodowa. Natomiast pozostali uczestnicy mieli możliwość porównania swoich umiejętności z naszymi reprezentantami.

Tak jak okoliczności przyrody były zbliżone, bo Inzell to Górna Bawaria, a Nowa Ruda-Słupiec to również urokliwe Sudety Środkowe, podobnie kadra nie zawiodła. Nasi reprezentanci wygrywali w swoich konkurencjach czy kategoriach wagowych. Najwyżej skwalifikowane w kategorii juniorek młodszych były Alicja Slian i Karolina Dziura, reprezentujące  KS Dragon Janów, obie wróciły do domu z podwójnym tytułem Mistrzyń Polski. W grupie panów, aż trzech zawodników miało podobny dorobek medalowy, po jednym złotym i jednym srebrnym krążku: Cezary Jackowski MKST Mińsk Mazowiecki, Juliusz Trzepizur LKS Respekt Częstochowa, Karol Keler SKT AN-DO Pruszcz Gdański. Po skrupulatnych wyliczenia liczby konkurentów i pojedynków, puchar dla najlepszych zawodników otrzymali Alicja Slian i Cezary Jackowski. W generalnej punktowej klasyfikacji klubów najlepszy był MKST Mińsk Mazowiecki następne stopnie podium zajęli KS Dragon Janów i MKS Lewart Lubartów.

Oceniając zawody od strony sportowej trzeba przyznać, że tym razem ilość szła w parze z jakością. Poziom wielu walk był bardzo wysoki. W dużej mierze o sukcesie decydowała technika i taktyka a nie tylko siła i determinacja w parciu do przodu. Sędziowie pracujący na planszach kontrolowali przebieg pojedynków tak, by był jak najbliżej zasad i przepisów walki sportowej Taekwon-do. Pozwolę sobie na użycie zmodyfikowanego na nasze potrzeby cytatu z kultowego Polskiego filmu: „ kick-bokserom mówimy stanowcze Nie !!”.

Organizatorem zawodów był kolega Grzegorz Ozimek i MKST Bystrzyca Kłodzka. Jak to w Nowej Rudzie wszystko było sprawnie i na czas. Zawody zakończyły się w niedzielę, można powiedzieć przed terminem, więc nie można o niczym więcej marzyć. Wyjeżdżających żegnała wspaniała pogoda i piękne widoki. Organizator zadbał o promocję regionu, przez dwa dni na sali był obecny przedstawicie  Dworku Galosa ze Stronia Śląskiego, udzielał informacji dotyczacych atrakcji turystycznych Kotliny Kłodzkiej i Sudetów. Dworek Galosa dla Dolnego Śląska jest zimową bazą szkoleniową, wcześniej dla kadry przez wiele lat centralny ośrodek przygotowań do najważniejszych startów międzynarodowych. Stronie Śląskie wpisało się na stałe do historii Taekwon-do w Polsce.

Na zakończenie pozwolę sobie powiedzieć, do zobaczenia w Nowej Rudzie za rok. Tylko co na to Kolega Grzegorz?.