Osuchowski: książka to jedna z największych moich życiowych realizacji

Artur "Suchy" Osuchowski, to jeden z największych pasjonatów Taekwon-do jakiego znam. Od kilku lat swoją pozytywną energię przekazuje nie tylko na sali treningowej, lecz także za pośrednictwem mediów społecznościowych. Ostatnio zrobiło się o Arturze w naszym środowisku głośniej, ze względu na wydaną przez niego książkę "Siła w warunkach domowych". Zapytaliśmy go o kilka kwestii dotyczących nowej publikacji.

Skąd pomysł na książkę?

W swoich przygotowaniach do zawodów zawsze korzystałem dodatkowo z dużej ilości treningów siłowych z ciężarem własnego ciała, jak i z ciężarem zewnętrznym. Lata doświadczeń w tym temacie oraz trening w warunkach domowych zmobilizował mnie do stworzenia prostego systemu, który mógłby wykonywać każdy - nie tylko zawodnicy Taekwon-do ale także tzw. "cywile", którym ostatni raz uprawiany sport kojarzy się z lekcjami WF-u w szkole. Nie każdy z nas ma możliwość zdobycia I Dana czy startu na zawodach, ale każdy ma możliwość choć w minimalnym stopniu doskonalić siebie. Dlatego właśnie powstała książka, by pomagać innym.

Czy było to odwieczne marzenie czy spontaniczny pomysł lub czyjaś sugestia?

Zdecydowanie marzenie. Zawsze chciałem pomóc większej ilości ludzi w poprawieniu swojej dyspozycji fizycznej. Ta książka właśnie to umożliwia. W chwili obecnej prowadzę około 200 zawodników w moim "Wojowniku", dbam o ich dyspozycje sportową, jak i zwykłą sprawność. Książka, wraz z moimi filmami z kanału Youtube Wojownik TV, pozwala mi dotrzeć do większej ilości ludzi i pomóc im zrealizować swoje marzenia. Wydanie tej książki dla mnie osobiście to jeden z większych zrealizowanych projektów w moim życiu.

Ile zajęły pracę nad książką?

Pisałem ją dokładnie rok, systemem 30 minut pracy dziennie.
Co znajdziemy w książce? Tytuł wiele sugeruje lecz poprosimy o więcej szczegółów!
W książce jest 10 kroków treningowych, które prowadzą nas od najprostszych rutyn treningowych po wyciśnięcie 100 kg na ławeczce prostej. Poza samymi treningami, w każdym kroku są rutyny nie treningowe, które organizują nasze życie aby zawsze znaleźć czas na ćwiczenia, pieniądze na nowy sprzęt, a także kształtują nasz światopogląd na temat doskonalenia siebie. Po zakończeniu 10 kroku każdy ma w swoim domu miejsce do doskonalenia siebie, zorganizowany plan dnia i finansów oraz nie narzeka, tylko realizuje swoje marzenia.

Dla kogo jest ta książka?

Książka do 5 kroku jest przeznaczona od 13 do 15 roku życia. W kolejnych krokach jest już dla wszystkich, bez ograniczeń wiekowych. Ważne, by przechodzić systematycznie krok po kroku przygotowując nasze ciało do trudniejszych wersji ćwiczeń czy większego obciążenia. Stopień nie ma tu żadnego znaczenia. Jak już wspomniałem wcześniej książka jest nie tylko dla zawodników Taekwon-do, lecz dla wszystkich, którzy chcieliby w swoim życiu sportowym zmienić się na lepsze.

Czy masz w planach więcej publikacji?

Tak, zdecydowanie lecz to plany na później. Mam dwa pomysły na książki. Jedna to "trening dla zabieganych", gdzie codziennie wykonujemy krótkie, lecz intensywne jednostki treningowe z minimalnym użyciem sprzętu zewnętrznego. Druga natomiast to książka z roboczym tytułem "pierwszego miliona nie trzeba ukraść", czyli historie ludzi, którzy zaczęli od zera, a dzisiaj mimo szarej, polskiej rzeczywistości doszli do wielkich rzeczy.

Drugi tytuł nie jest typowo o charakterze sportowym, skąd chęć napisania właśnie na taki temat?

Od wielu lat interesuję się rozwojem osobistym, planowaniem, stawianiem celów oraz tym, jak osiągać swoje marzenia. Już teraz znam wiele osób, które zaczynały od zera, a osiągnęły wielkie rzeczy. Sam z chęcią przeczytałbym książkę o takich ludziach. Ludziach sukcesu, którzy działają w niełatwej polskiej rzeczywistości.

Jakie są pierwsze opinie / recenzje od czytelników?

Na razie są naprawdę pozytywne. Mam juz pierwsze zdjęcia i wyniki ludzi po 3 miesiącach stosowania rutyn z książki. To te osoby, które otrzymały ode mnie książkę w formie E-booka - jeszcze przed wydaniem wersji drukowanej. Efekty widać na pierwszy rzut oka. O samej książce też wiele mówią przedmowy ludzi, którzy mieli możliwość zapoznania się z nią przed wydaniem. Uważam, że opinie takich ludzi jak: Jarosław Suska, Łukasz "Juras" Jurkowski, Krzysztof Król, Łukasz Grygiel i wielu innych to najlepsza recenzja.

Czy oprócz książki i kanału na youtube masz jeszcze jakieś pomysły na dzielenie się wiedzą? Uchyl proszę rąbka tajemnicy....

Tak, w miare wolnych weekendów, których zresztą nie mam za wiele, organizuję seminaria pod nazwą "MIND,BODY,FIGHT SKILLS SEMINAR", gdzie w czasie kilku intensywnych sesji treningowych planujemy swoje cele długoterminowe w Taekwon-do oraz drogę do ich osiągnięcia. Pracujemy nad siła, sylwetką no i oczywiście nad umiejętnościami walki. Jest to trochę inne podejście do tematu Taekwon-do. Oprócz tradycyjnego treningu włączam w to sporo wizualizacji, planowania i rozmów jak zrobić niektóre elementy mądrzej, by mieć lepsze wyniki w Taekwon-do.

Artur Osuchowski -Urodzony w 1985 r w Częstochowie. Od 18 lat aktywnie trenuje Taekwon-do ITF. Posiada stopień IV Dan, były Reprezentant Polski, dwukrotny zdobywca Pucharu Europy w wadze średniej. W swojej książce chce nie tylko poprawić Twoją siłę i wygląd, prowadząc przez 10 kroków doskonalenia siebie. Pragnie również wpłynąć postrzeganie przez Ciebie świata, abyś już nigdy nie narzekał i nie marnował czasu, tylko skupił się na realizacji swoich planów. W książce znajdziesz zarówno wskazówki treningowe i żywieniowe, jak i rady jak zorganizować swoje życie pod każdym względem, aby nikt cię nie zatrzymał na drodze do Twojego sukcesu. Zejdź z kanapy, zacznij pierwszy krok a Twoje życie już nigdy nie będzie takie samo. Nie bądź słaby, DZIAŁAJ!!!

Książkę można kupić na: http://bushido-sport.pl/product-pol-159-Ksiazka-Sila-w-warunkach-domowych-A-Osuchowski-.html