"Sparring plus" - zakończenie

Trzecia część seminarium – można założyć ochraniacze.

Dużo ruchu, atak i kontratak. Wiele zmian w parach, a więc zdobyte kolejne doświadczenie, tak niezbędne w walce sportowej. Pomimo, czterech godzin intensywnej pracy jaką mieli uczestnicy seminarium w nogach, tempo podczas ostatniej odsłony szkolenia wcale nie było mniejsze, aniżeli na jego wstępie.

Mistrz Jerzy Jedut mówił dużo o podstawowych zasadach walki, o taktyce. I tak jak w tytule komedii autorstwa Williama Szekspira „Wszystko dobre, co się dobrze kończy”, a więc na zakończenie wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe certyfikaty uczestnictwa. Seminarium szkoleniowe „Sparring plus” przeszło do historii.

Celem podsumowania lubińskiej edycji szkolenia, trochę liczb. W ciągu dwóch dni szkolenia w zajęciach wzięło udział 104 uczestników. Prócz prowadzącego Mistrza Jerzego Jeduta VIII Dan, aktywnie trenowali Mistrz Zbigniew Semp i Mistrz Adam Alenowicz, obaj VII Dan. Kwalifikacje trenerskie podnosili czterej trenerzy kadry narodowej.

Osiemnastu kadrowiczów, wylewało hektolitry potu w hali sportowej przy ul. Składowej, ci sami którzy już za trzy tygodnie rozpoczną walkę o medale Mistrzostw Świata w Irlandii. Jeden zawodnik zamiast do Lubina pojechał do Lublina ;).

Teraz jeszcze organizatorzy poproszą o wypełnienie ankiety ewaluacyjnej, potem trzeba będzie ją opracować, a wnioski wdrożyć do realizacji w kolejnej edycji „Sparing plus II”. Jak zwykle po artykułem, zdjęcia z ostatniego treningu w Lubinie.