Wyjeżdżamy z Głubczyc

Ruszyliśmy do Mariboru.

 

O godzinie 9.00 kawalkada pojazdów, składająca się z autobusu, busa i samochodu osobowego ruszyła przy dźwięku klaksonów spod hotelu Domino. Byliśmy zmartwieni, że nie mógł nam pomachać na pożegnanie nasz opiekun podczas zgrupowania w Głubczycach trener Daniel Jano.

Kolega Daniel jako pedagog w czasie kiedy kadra ruszyła do Słowenii niósł kaganek oświaty wśród dzieci i młodzieży w szkole w Pietrowicach. Nie pomachał w Głubczycach, ale za to pomachał wraz z całą klasą kiedy mijalismy jego miejsce pracy jadąc w kierunku granicy. W tym miejscu pragnę mu w imieniu trenerów podziękować za zaangażowanie i pomoc przy organizacji przygotowań do ME 2018.

Przybliżony czas w jakim powinniśmy dotrzeć na miejsce to godzina 17.00. Jeszcze jedna wiadomość, szczególnie ważna dla rodziców najmłodszych uczestników. W związku z faktem, że podczas Mistrzostw zawodnicy mają  zabezpieczone posiłki w hotelu, czyli śniadanie i kolacje. Więc Polski Związek Taekwon-do wyposażył ich w środki płatnicze, które pozwolą dokonać niezbędnych zakupów podczas trwania zawodów. Kolejna relacja już z Mariboru.

Jeszcze jedno, z tyłu autokaru ktoś wciąż zadaje pytanie czy „daleko jeszcze”?.