Historia Mistrzostw Świata Juniorów - część 3

Kolejna kartka z historii Mistrzostw Świata Juniorów, tym razem z egzotycznego wyjazdu do Indii.

Juniorzy to mają szczęście,  Mistrzostwa  Świata Juniorów w 1998 roku odbyły się w Indiach. Kolejne zorganizowano w Korei  Północnej  i Puerto Rico. Brzmi jak reklama dobrego biura podróży.

Zacznijmy od  Indii i IV Mistrzostw Świata Juniorów. Długi lot do New Delhi, gorąca atmosfera na lotnisku, kwiaty na przywitanie, ale tylko dla panów - nasze panie zostały pominięte. Widać taka kultura, nie jak w Polsce. Ten wyjazd zrobił wrażenie na wszystkich. Spacerując w okolicach  hotelu raz spotkaliśmy słonia stojącego na chodniku, a to pana, który podgrywa  na fujarce sympatycznej kobrze w wiklinowym koszyku, czy jadąc do Polskiej Ambasady  oglądaliśmy stada małp biegających po ulicach. No oczywiście wałęsające się wychudzone krowy, które wyglądały jak „naćpane” od spalin z mnóstwa dwusuwowych silników w jakie wyposażone są ryksze będące postawą transportu miejskiego w Delhi.  Było bardzo gorąco. Duża wilgotność powietrza i wrażenie, że człowiek jest ciągle brudny. Właśnie,  „brud” - wyjazdy do tej części świata wiążą się z ryzykiem komplikacji żołądkowych, stąd przed wyjazdem przeszliśmy krótkie szkolenie informacyjne, przeprowadził je doktor Zbigniew Szpich podczas zgrupowania w Nowej Rudzie.  W związku z powyższym na tę wyprawę zabraliśmy własną wodę do picia, a dla bezpieczeństwa korzystaliśmy z restauracji w pięciogwiazdkowym hotelu. Tam nas spotkała zabawna przygoda, w trakcie posiłku wszedł kucharz w białej czapie i wysadził swoją wielką łapę  do sałatki warzywnej, a następnie spróbował jak smakuje. Po tym, jak resztę tej sałatki wrzucił  z powrotem do miski, nie jedliśmy niczego w co można było włożyć rękę bez ryzyka poparzenia III stopnia. Kłopotów żołądkowych nie było, ale jako sanitariusz tej wyprawy kleiłem rany zawodnikom przy użyciu sztucznych szwów, oraz opatrywałem drobne urazy odniesione w boju. Wracając do boju: zdobyliśmy 1 złoty, 5 srebrnych i 7 brązowych medali zajmując piąte miejsce w generalnej klasyfikacji. Medal złoty zdobyła  drużyna dziewcząt w konkurencji walki sportowej,  srebrne  medale:  Gromek Elżbieta walki do 53 kg, Idzikowska Iwona walki do 60 kg, Lipa Joanna walki powyżej 60 kg, Janiuk Maciej walki do 63 kg, drużyna dziewcząt w konkurencji układów formalnych. Medale brązowe zdobyli: Lipa Joanna układy stopnie II Dan, Kulik Piotr układy stopnie I Dan, Latus Paweł układy stopnie II Dan, Moskaluk Miłosz walki do 52 kg, Orłowski Łukasz walki powyżej 70 kg, drużyna chłopców w konkurencji  układów i w walce sportowej.
Podczas tego wyjazdu odkryliśmy talenty trenera Grzegorza Ozimka do prowadzenia interesów z hinduskimi sprzedawcami. Negocjatorem zakupu  egzotycznych pamiątek był Grzegorz, w trakcie targowania ceny spadały o połowę.